Zbawienny jod i trujący brom, czyli żegnaj jodzie, witaj bromie…
 
W obecnych czasach, jak wszyscy już wiemy, wielkie korporacje farmaceutyczne wykonują czynności, mające na celu wyeliminowanie naturalnych, potrzebnych dla zdrowia organizmu produktów i zastępują je innymi, które zdrowiu nigdy nie służyły i służyć nie będą, a wręcz są szkodliwe, wywołując z czasem wiele poważnych chorób. To są zbrodnie w białych rękawiczkach, które dla ludzi ignorujących zdroworozsądkowe podejście do tego, co można teraz bezpiecznie kupować, a czego należy unikać, bywają katastrofalne w skutkach. Zbrodnie te, są obecnie bezkarnie kontynuowane po tym, jak zakończyły się one oficjalnie, w nazistowskich obozach koncentracyjnych, o których tak bardzo staraliśmy się wszyscy zapomnieć.
W lipcowo-sierpniowym (2012r.) Nexusie ukazał się artykuł zatytułowany „Jod – doskonałe panaceum”, w którym czytamy, że w przemyśle spożywczym, trujący brom zastąpił zbawienny dla organizmu jod.
Od dawna wiadomo było, że po dobroczynny jod najlepiej pojechać nad morze, gdzie spacerując po plaży, wdychamy go, a tym samym odtruwamy swój organizm z toksyn, m.in. takich jak brom, fluor, ołów, kadm, arsen, aluminium , czy rtęć.
O dziwo, teraz dowiedzieć się można w Internecie, że z przemysłu spożywczego całkowicie wyeliminowano zbawienny jod, zastępując go trującym bromem. Od roku 1980 brom jest już stałym elementem naszej diety, przy czym rządy na to pozwalają, a medyczny establishment, entuzjastycznie aprobuje.
Swoimi bandyckimi przyzwoleniami, zrujnowali nasz chleb, nabiał, przetwory i wiele, wiele innych produktów spożywczych i używanych przez nas codziennie.
Przykładowo, w starych, dobrych czasach, jod używany był do dezynfekcji wymion i dojarek przy dojeniu krów mlecznych, gdyż doskonale zabija on bakterie i jednocześnie jest bardzo tani.
Później nakazano zastąpić jod, drogą substancją zawierającą brom!
Kiedy więc zastąpiono jod bromem, nie ma już możliwości eliminowania z organizmu bromu, a wręcz jest on wraz z pożywieniem teraz do organizmu dostarczany.
Paradoks? To zalegalizowany bandytyzm i zamach na nasze zdrowie i życie!!! Diaboliczny spisek w celach zarobkowych, który uknuły wielkie korporacje farmaceutyczne!
Czy możemy się jakoś bronić? Oczywiście, że tak, bo możemy przecież wrzeszczeć, protestować, walczyć i świadomie nie kupować zatrutych produktów, tylko czy to coś zmieni? Nie wszyscy są przecież na jednakowym poziomie świadomości i niestety większość nie wie, ile trucizny kupuje codziennie i aplikuje w domu swoim dzieciom.
Później wydają jeszcze, zwielokrotnione ilości pieniędzy, na równie toksyczne w skutkach ubocznych, leki farmakologiczne w bogacących się z dnia na dzień aptekach.
Można jednak znacznie prościej, a mianowicie: chcesz być zdrowy, rozwijaj świadomość i ucz się! Wystarczy, bowiem systematycznie, do codziennego pożywienia, wpuszczać dwie krople jodu, a wróci utracone, dobre zdrowie.
Tanim panaceum jest roztwór Lugola, zwany też płynem Lugola. Zawiera on 5% jodu i 10% jodku potasu, rozpuszczonych w wodzie. Dwie krople zawierają 5mg jodu i 7,5 mg jodku potasu. Płyn Lugola był używany leczniczo przez dwa wieki, z niezwykłym sukcesem i w dodatku jest on bardzo tani.
Ten środek eliminowany jest jednak przez lekarzy wspierających wielkie korporacje, które chcą, abyśmy wszyscy do końca życia uzależnieni byli od ich drogich leków.
Płyn Lugola może być teraz nawet trudny do zdobycia, a czasem nawet określany mianem szkodliwego dla zdrowia, co jest najczystszym oszustwem.
U nas dostać go można w aptekach jako Wodny Roztwór Jodu będący syn. Płynu Lugola. Są też kapsułki jodowe Jodoral, które zawierają równowartość 2 kropli płynu , ale te są już znacznie droższe, aniżeli wspomniany, tani wodny roztwór.
Dwie krople płynu Lugola, to jest całkiem bezpieczna i bardzo ostrożna dawka jodu.
Czasami dla cofnięcia wieloletnich skutków niedoboru jodu, trzeba na początku zażywać nieco zwiększoną dawkę płynu Lugola. Jeśli ktoś wie, że jest uczulony na jod, co zdarza się niezmiernie rzadko, nie powinien go używać.
Najbardziej zadziwiająca poprawa zdrowia widoczna jest u ofiar wyniszczającej depresji, bowiem wszyscy używający jodu, już po trzech zrezygnowali z pomocy psychiatrów po tym, jak zaczęli przyjmować codziennie po 3 krople płynu, rozpuszczonego w szklance wody. Ludzie, a zwłaszcza młodzież stają się mniej rozdrażnieni i mniej agresywni, a bardziej pogodni.
Znikają uporczywe migreny, zaparcia, hemoroidy, problemy menstruacyjne.
Zwiększony poziom jodu zapobiega wszelkim kłopotom związanym z piersiami, czy problemami szyjki macicy, a nawet usuwa już te istniejące, czy nawet bardziej zaawansowane, bez skutków ubocznych w postaci rozprzestrzeniania się komórek rakowych, jakie mają miejsce podczas innych interwencji medycznych.
Ustępuje też przerażające i niepokojące, nieprawidłowe bicie serca, stabilizują się problemy z tarczycą, czy nadnerczami. Niektórzy diabetycy są w stanie nawet ograniczyć przyjmowanie insuliny, ale należy to robić zawsze po konsultacji z lekarzem.
Smarowanie płynem Lugola powoduje zmniejszanie się torbieli, a ukąszenia owadów przestają być problemem. Smarowanie nim starczych brodawek powoduje ich zanikanie.
Aż trudno uwierzyć, że tak niezwykłą poprawę zdrowia można osiągnąć za pomocą tylko tych kilku kropel, systematycznie przyjmowanego płynu Lugola.
Okazuje się, że cały organizm, a nawet mózg działa lepiej, gdy jest karmiony jodem.
Bez jodu nie można rozwinąć całego swojego potencjału. Warto go, więc używać.
Gdy ludzie nauczą się korzystać z płynu Lugola, wielkie korporacje farmaceutyczne stracą swoją władzę. Nic więc dziwnego, że zależy im tak bardzo na demonizowaniu i dyskredytowaniu tego cudownego i naturalnego specyfiku.
Jest wielu lekarzy, zupełnie nie zasługujących na nasz szacunek, ale jest także dość spora grupa tych, z tzw. prawdziwego powołania, którym nie zależy tylko i wyłącznie na prowizjach ze sprzedaży określonych leków, czy na udziałach finansowych z zaprzyjaźnionych aptek.
Musimy się jednak sporo natrudzić, aby na tych, z tej drugiej grupy natrafić.


Irena Mielimąka

 

 

 
©RGAmed Company®Ltd, Litwa
Licencja dla Irena Mielimąka 2013 - 2016
ul. Narutowicza 45, 44-283 Rydułtowy
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.      http://falemilimetrowe.pl
© 2008 Strona informacyjna - Aparat RGAmed, fale milimetrowe - terapie, medycyna informacyjna, przywracanie naturalnych funkcji organizmu | Joomla 1.5 Templates by vonfio.de